Oboje to czują.
Oboje mają powód, by z tym walczyć.
Oboje skrywają tajemnice.
Kiedy wyjdą one na jaw, mogą uzdrowić…
Mogą również zniszczyć."
Ta książka
mnie zmiażdżyła emocjonalnie. Chyba nigdy tak bardzo nie przeżywałam jakieś
zwykłej książki. Choć opis może pokazywać, że to kolejna powieść o miłości to
od razu mogę ci powiedzieć, że się mylisz. Skrywanie tajemnic to coś
oczywistego nie znam żadnej osoby, która nie posiadałaby ani jednej tajemnicy,
tylko nie zawsze ktoś jest w stanie nam ją wyjawić. Główna bohaterka straciła
wszystko pozostał jej przyjaciel z dziecinnych lat, który jest jej drugą
połówką serca, ale nie jako partner tylko jako brat, przyjaciel, zaufana osoba.
Czasem ciężko nam pokazać swoją prawdziwą twarz, swój charakter boimy się opinii
ludzi, rodziców, przyjaciół. Jednak przy odpowiedniej osobie, potrafisz być
sobą, potrafisz dokonać właściwych wyborów. Pełna humoru, ale też wzruszeń,
wzlotów i upadków. Końcówka sprawiła, że pierwszy raz po przeczytania książki
na moim policzku pojawiła się łza. Jestem ci wdzięczna Kim za tą wspaniałą
książkę i jestem pewna, że jeśli mi tylko czas pozwoli wrócę do niej jeszcze
nie raz.
Mam nadzieję, że wam również przypadła do głowa J
wasza nie zawodna Lily <3
Mam nadzieję, że wam również przypadła do głowa J
wasza nie zawodna Lily <3

Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńmogę prosić wersję elektroniczną? Trafiłam na bloga dzięki zszywce :)
OdpowiedzUsuńnaoshaula@gmail.com